- z Tobą rozmawiać - powiedziałeś
a ja skryłam się pod stołem ze wstydu.
- uwielbiam Twoje smsy - dodałeś.
a ja udawałam, że mnie nie ma.
- wyobraź sobie rzekę, która płynie... - metafory użyłeś. żeby powiedzieć o oczekiwaniach. wobec mnie. o braku oczekiwań.
- - -
- zdziwiłaś się? - zapytał
- tak.
- nie wiedziałem, mówiłaś, że zmieniłaś podejście do mnie.
fuck u off! nie wiedziałeś?!